Jest to kolejna recenzja książki Johna Greena pt. "Gwiazd Naszych Wina".
Główną bohaterką jest Hazel Grace Lancaster-szesnastoletnia dziewczyna od zawsze chora na raka. Wciąż czyta książkę "Cios Udręki". Na spotkaniu w Dosłownym Sercu Jezusa-miejscu spotkań dzieci chorych na raka- spotyka Augustusa Watersa- przystojnego byłego koszykarza, który stracił nogę po walce z rakiem. Zaczynają się spotykać i pomiędzy nastolatkami zaczyna kwitnąć uczucie. Gus wykorzystuje swoje marzenie i zabiera Hazel do Amsterdamu na spotkanie z van Hautenem- autorem ulubionej książki dziewczyny. Romantyczny wyjazd niszczy dramatyczna wiadomość o nawrócenie raka u Augustusa. Czy miłość przetrwa? Jakie są dalsze losy bohaterów? Dowiecie się tego czytając "Gwiazd Naszych Wina" Johna Greena.
poniedziałek, 8 grudnia 2014
"To nasza tylko, nie gwiazd naszych wina"
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Ta książka poruszyła mną do głębi, płakałam przez ostatnie pół godziny czytania non stop! Piękna opowieść.
OdpowiedzUsuńTa książka poruszyła mną do głębi, płakałam przez ostatnie pół godziny czytania non stop! Piękna opowieść.
OdpowiedzUsuń